Z pewnością znajdą się osoby, które po przeczytaniu książki Stanisława Łubieńskiego pt. „Dwanaście srok za ogon” stwierdzą, że jest ona jedynie o ptakach, specyfice gatunków i ich wyjątkowych zachowaniach, a zrozumieją ją wyłącznie ornitolodzy i osoby dogłębnie znające ptasi świat. Ja na pewno nie należę do tej grupy, a moje zdanie w sprawie książki Łubieńskiego najlepiej pokaże wypowiedź Michała Cichego, który celnie uchwycił sedno sprawy: „To jest książka o miłości. O miłości autora do istot skrzydlatych, a także o wielu ludziach, którym wspólne było to zamiłowanie. Stanisław Łubieński umie pisać tak, że opisywane staje się widzialne i słyszalne. I mówi nam: „Trzeba uczyć, że przyroda jest wszędzie i potrzebuje naszej opieki”.

Dlaczego jest to książka o miłości? Ponieważ czytając ją, poznajemy człowieka, który kocha przyrodę i zwierzęta do tego stopnia, że niestraszne jest mu wstanie o świcie i długotrwałe marznięcie na bagnach. A to wszystko tylko po to, aby móc uchwycić wyjątkowość chwili i piękno natury. Często ptaki są także wybawieniem dla autora od złego samopoczucia, tak jak ukraiński dzięcioł, który swoim widokiem poprawił mu humor po dniu pełnym przeżyć i niemiłych niespodzianek. Łubieński, aby pokazać wspaniałość ptasiego gatunku, uświadamia także czytelnikowi, jak często to właśnie ptaki były tematem wielu arcydzieł wybitnych kompozytorów czy malarzy, jak np. żurawie lub dropie u Chełmońskiego, pliszki u Kapuścińskiego czy wreszcie inspiracje ptasimi odgłosami w utworach Beethovena i Vivaldiego. Wspaniałe jest to, jak Łubieński, nie tworząc utworów na pięciolinii, potrafił tak oddać czytelnikowi śpiew ptaków, że odbiorca miał wrażenie, jakby rzeczywiście słyszał dane odgłosy. Widzimy, jak autor chciał jak najdokładniej ukazać nam świat natury w całej jego złożoności, a jednocześnie uwrażliwić nas na zło, na które jest narażana i tym samym nakłonić nas do jej ochrony.

Jak już wspomniałam wcześniej, cytat Cichego wyjątkowo trafnie nakreśla nam to, o czym właściwie jest dany esej, jednak moim zdaniem mówi on jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy, o której Cichy nie wspomina. Mianowicie o pasji samej w sobie, o tym jak ona nas zmienia, rozwija, zostawia w nas doświadczenia, po których już nigdy nie jesteśmy tymi samymi osobami. Łubieński istotę pasji i jej wpływu na człowieka ujął w kilku zdaniach już na początku książki: „Okazało się, że pasja zmienia na zawsze. Możesz już nie chodzić po bagnach i lasach, ale twój wzrok zawsze przykuje przelatujący dzięcioł. Nigdy nie pozostaniesz obojętny na połyskliwe piękno pierwszych wiosennych szpaków. Zawsze przystaniesz na dźwięk nieznajomego śpiewu. Nigdy nie przestaniesz obserwować.” Autor nie wyklucza, że jego zainteresowanie ptakami czasem może osłabnąć lub jego zapał do wiedzy na ich temat może zgasnąć, lecz jest pewny, że nigdy nie stanie się na nie obojętny, zawsze będzie istniała jakaś niewidzialna więź miedzy nimi, a jego wrażliwość na postrzeganie natury nigdy się nie zmieni.

Jak widać, książka Łubieńskiego nie jest tylko o ptakach i ich specyfice, lecz przede wszystkim pokazuje ważne prawdy dla człowieka, uczy nas, jak powinniśmy obserwować przyrodę, aby dostrzec całe jej piękno oraz pokazuje, czym tak naprawdę jest miłość do natury. Oprócz tego, za sprawą wielu nawiązań do literatury i sztuki, mamy szansę na wzbogacenie się o nowe informacje z tych dziedzin. Esej pt. „Dwanaście srok za ogon” to książka dobra zarówno dla ornitologów, którzy chcą wyjść poza ścisłe ramy nauki, dla ptasiarzy, którzy chętnie uzupełnią swoją wiedzę, oraz dla wszystkich tych, którzy pragną zobaczyć inne spojrzenie na naturę i zobaczyć, jak może ona wpłynąć na życie człowieka także na płaszczyźnie psychicznej i emocjonalnej.

Joanna Tudek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: